Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
54 posty 451 komentarzy

Slav

Slav - Każdy żyje we współczesnym świecie.

Ustalanie wartości przez imć K.J. Wojtasa 3

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sprzeniewierzam się niniejszym zapewnieniom składanym w własnej przytomności panu Ruszkiewiczowi Jarkowi (ech, to imię), że nie mam w ramówce pana Wojtasa i że nie będzie dalszych odcinków sagi "Ustalanie wartości przez imć K.J. Wojtasa".

Niestety, pojawia się kolejny odcinek a winna temu jest Astra, która promuje pana Wojtasa, stawiając go na pudle tylko dlatego, że wyłapuje z jego tekstów zdania z którymi się zgadza pomijając ogólną wymowę jego paszkwila.

Chciałbym wreszcie spotkać się z polemiką - strofuje pan Wojtas pana Marxa8888

Strofuje, bo przecież do niego kieruje dalsze słowa: Tylko rusz...tę część ciała, którą myślisz i spróbuj wyartykułować swoje obiekcje. Jak mniemam pan Wojtas ma na myśli tę część ciała, którą on sadowi na zydlu by z panem Ruszkiewiczem Jarkiem wypić i zakąsić. Cytryńca, a może coś mocniejszego, i zajarać, ale o tym później.

Nie wiem, czego wyrazem są w nicku pana Marxa cztery ósemki, ale, jeśli jakoś tam było, bo zawsze jakoś było, to teraz wydaje mi się, że to nie są ósemki tylko emotikonowe Wielkie Oczy! Bo cóż może przedsięwziąć na takie diktum pana Wojtasa pan Marx? Tylko postawić oczy i to w słup!

Nie kwapi się jednak pan Marx do roli polemisty pana Wojtasa. Zrozumiał chyba, że musiałby to uczynić na kolanach. Mało tego, musiałby pokonać mur berliński, którym otoczył się pan Wojtas. I tego jeszcze mało, musiałby przeżyć, gdyż pan Wojtas strzela do kandydatów na polemistę ostrą amunicją bez ostrzeżenia. Łatwo sobie wyobrazić ciag dalszy, gdyby pan Marx8888 swe genitalia na drucie kolczasym wieszając okazał się...przypadkiem żydowskim.

Zarzuca mnie się, że i ja nie podejmuję roli polemisty, ale jeśli ją podejmę i się okaże że ja także jestem przypadkiem żydowskim, to co powie na to pan Wojtas? Pan Wojtas powie, że z żydami nie gada i jeśli jeszcze będę żył, to może mi dodatkowo obić mordę. Chyba, że szybko zadeklaruję, że chcę do Cywilizacji Polskiej i natychmiast podpiszę wszelkie ku temu papiery. 

Niestety, te czasy się skończyły, gdy można było wieszać żydowskie genitalia na drutach kolczastych. Raczej nie będzie miał szansy pan Wojtas wdrażać swego CePa w życie, gdyż realia, na przykładzie Zachodniej Europy wskazują, że nawet mniej wartościowe narody (wg. koncepcji Wojtasa) też nie dają sobie w kaszę dmuchać. I raczej jest odwrotnie niż zyczył by sobie tego pan Wojtas, czego wyrazem są we Francji ostrzegawcze tabliczki stawiane przez policję przed wejściem na teren osiedli muzułmańskich "nie wchodzić!". Zatem Europa Zachodnia jest podbijana przez obce nacje bez broni! Taki sam los może spotkać Polskę panie Wojtas a mitologizowana przez pana Cywilizacja Polska narodziła się w pańskim umyśle pod wpływem nadmierniego wchłaniania cytryńca a może nawet czegoś mocniejszego w towarzystwie pana Ruszkiewicza. Nie ma to jak dobrze wypić i zakąsić a przy tym zajarać! Mniemam, że jako przyszły hodowca ziela ma pan już, panie Wojtas  pionierskie poletka konopii indyjskiej, które przenoszą pana na tzw wyższe poziomy świadomości.

Jak to jednak wynika z raportów policyjnych, nie są to wyższe poziomy świadomości tylko zatrucie środkami odurzającymi. To zatrucie objawia się u pana, panie Wojtas w postaci trucia. Trucia na tematy o których ma pan mdłe pojęcie, a to co jest dla pana mdłe zastępuje pan własną legendą. Np. pieśń Armii Ludowej "Gdy naród do boju wystąpił z orężem, panowie w stolicy bawili" odnosi się według pana do "zdradzieckiej" Narodowej Demokracji, gdy tymczasem powstał on w roku 1835,  autorem jest carski bękart a matką była żydówka. Czy pan panie Wojtas, który antysemityzm wyssał z mlekiem matki ma świadomość, że promuje pan żydowską twórczość? Bo przecież autor po matce był żydem.  

Ale mniejsza, gdy w grę wchodzą bardziej brzemienne w skutki konfabulacje na temat genezy powstania Narodowej Demokracji i jej programu politycznego. Według pana, panie Wojtas, Endecja narodziła się po to by zdradzić polskość. A czymże jest polskość według pana, panie Wojtas? Według pana polskość to, między innymi, aferalność. Ja mówię, między innymi, bo wymienia pan jeszcze kilka innych wyróżników. Ale przedstwia pan aferalność jako cechę główną  wynikającą z polskiej bogatej tradycji przestępczej, będącej ważnym elementem polskiej kultury. Na tym tle właśnie przedstawia pan endecję jako ruch zdradziecki, zgodnie zresztą z pańskim wywodem o wiodącej roli polskiej szlachty jako grupy mafijnej. Rodowej, klanowej kosmopolitycznej a więc bezpaństwowej, oderwanej całkowicie od korzeni na których wzrosła.

Może i tak, panie Wojtas, może i tak! Napewno szlachta polska ma coś za uszami, ale nie to co pan insynuuje panie Wojtas. Szlachta Polska to Polskie Wojsko, panie Wojtas. Dzisiejsze wojsko polskie jest podobne. Jedzą, piją lulki palą mało kantyny nie rozwalą. I gnusnieją w koszarach. Tak też było ze szlachtą, gnuśniała bez wojny. Podobny jest też  podział ról społecznych, panie Wojtas. Nawet komuna która deklarowała zniesienie klas i powszechną równość nie ziściła tego programu. Bo czym ona by wtedy się zajmowała. A tak walka klasowa stała się sensem jej istnienia.

To co Pan zarzuca Polskiej Szlachcie, powinien pan kierować do magnaterii, gdyż ta miała charakter rodowy, tak jak zresztą dzisiejsza oligarchia, której się pan jakoś nie czepia w swych koncepcjach.

Narodowa Demokracja powstała pod koniec XIX wieku. Jej trzon i ciało przywódcze stanowili ludzie pochodzenia szlacheckiego. Skąd bowiem miała się pojawić świadomość narodowa jeśli nie z tej warstwy. Jednak ci ludzie wyemancypowali się ze swego dawnego środowiska. To już nie byli szlachcice, to byli Nowocześni Polacy, którzy zapoczątkowali pracę na rzecz uświadomienia narodowego. Sądzę, że pan panie Wojtas postrzega tą głęboko dzisiaj zakorzenioną świadomość jako głównego wroga swej koncepcji Państwa Polskiego jako zbiorowiska ludzi bez korzeni, bez tradycji, bez religii, bez kultury, bez tożsamości. Te i inne wartości chce pan dopiero wdrażać Nowemu Społeczeństwu. Dlatego tak zasadził się pan na Narodową Demokrację, bo chce pan wyeliminować jej dorobek z życia narodowego, A dla siebie wybrał juz Pan rolę - Doktora Moreau.

Nie tracę jednak nadziei, że kiedyś Polska Policja trafi na ślad pańskich zielnych upraw pozbawi pana głównego źródła pańskich inspiracji.

Amen

PS. Ponieważ pan Wojtas rozpędził się przedstawianiu swej wersji polskiej historii, to ja się na razie zatrzymam w oczekiwaniu na dalszy ciąg.

 

KOMENTARZE

  • Dałem 5*
    Moim skromnym zdaniem antysemityzm bohatera Pańskiego felietonu jest pozorowany. On niejednokrotnie stwierdził, że państwo będące Rzeczpospolitą musi być wspólnym tworem Polaków i Żydów - na tym polega polskość wedle imć Wojtasa.

    Wojtas dając tytuł „ND-cja Zdrajcy polskości”może mieć rację tylko w jednym przypadku, jeśli „polskość” pojmiemy tak jak chce autor paszkwilu, jako wspólnotę Polaków i Żydów – on takiej Polski się domaga.

    dłuższe uzasadnienie jest tu: http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/126684,neon24-pl-i-kultura-nie-tylko-polityczna
  • @Rzeczpospolita 19:58:06
    Dzięki za notkę, serdecznie pozdrawiam. Helena
  • Posłuchaj "slav"
    Przyjrzałem się twoim ostatnim wpisom bardzo dokładnie..
    Wniosek?
    Jesteś zwykłym, anonimowym prowokatorem.

    Bardzo prawdopodobnie pochodzenia chazarskiego.
    Ale skoro nawet nie masz odwagi pochwalić się swoim nazwiskiem to znaczy, że czegoś się obawiasz..

    Dopuszczę jeszcze jeden odcinek sagi o Panu Wojtasie a potem aut.
    OK?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:15:29
    Jakim cudem?

    ,,PS. Nie administruję od dwóch miesięcy.
    nadużycie link skomentuj
    Jarek Ruszkiewicz SL 16.10.2015 20:50:12"

    A wiec administrujesz od wczoraj czy od dzisiaj?
    A skoro administrujesz, to moze byś się przyjrzal także antypolskim tekstom i prostackim odzywkom Wojtasa?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:15:29
    Pan Kosiur domaga się jawności, przynajmniej w odniesieniu do administracji tego portalu. Nie wystraczy tylko imię i nazwisko, ale i wizerunek winien być jawny.
    Temu przeczy pan Interesariusz z PL, który uzasadnia to tak:

    "A przecież witryna poliyczna musi być anonimowa, tak jak wybory są tajne. Obnażać nazwiska mogą tylko ci, którzy mają prywatne armie siepaczy."

    Ja panie Ruszkiewicz armii siepaczy nie posiadam a zdradzam tutaj swoje preferencje światopoglądowe. Skoro nawet administratorzy chcą być anonimowi, choć zdają się być lepiej ustosunkowani, to tym bardziej taki skromny publicysta jak ja, który nawet żadnego prawnika nie zna, który w razie czego mógłby go bronić.
    Dlatego jeśli prowokuję to anonimo, choć nie tak do końca anonimowo. Dla sprawnych organów ścigania, wystarczy foto, nawet niewyraźne a ja tu prezentuję całkiem wyraźne i na jego podstawie, mogą mnie znaleźć w bazie danych, zapewne. Chociaż bez probemu dotrą do mnie także na podstawie numeru komputera, z którego wypuszczam swoje impertynencje.
    Pan mnie straszysz banem, czyli że co? Że nadal należysz pan do grona administratorów? Czyli kto tu jest nieszczery?
    Ja może i troszeczkę prowokuję, ale dla wykrycia chazarstwa w swoich postach też je jeszcze raz prześledziłem. "Zachodzim w um z Podgornym Kolą" i nijak nie możemy znaleźć jego miazmatów, panie Ruszkiewicz.
    Więc może pan wskażesz jakieś ślady, które naprowadzają pana do takich wniosków.
    Chyba że naprowadza pana moja broda i teraz domaga się pan tylko nazwiska dla potwierdzenia swego odkrycia. Zawiódł by się pan, panie Ruszkiewicz, gdyż jak tu już panu wcześniej zakomunikowałem, maje nazwisko nic panu nie powie, aj waj.
  • @Lotna 04:26:45
    Droga Lotno...

    Nie administruję tak jak napisałem.

    A czemu (czy komu) mam się przyglądać?
    Magiel to nie jest akurat moje ulubione miejsce...
  • po kilku zdaniach
    przestałem czytać pana Wojtasa ( jakieś niepoważne rzeczy on pisze ). Nam potrzebna jest świadomość narodowa a nie cenzura.
  • @Slav 06:02:54
    A kto powiedział, że "Jarek Ruszkiewicz" to Jarek Ruszkiewicz? Może to SpiritoLibero?
    Domaganie się prawdziwego nazwiska, adresu, nr telefonu, itd. jest przynajmniej podejrzane.
    Czy zmieni to cokolwiek, jeśli napisze Pan, że nazywa się Pikutoszczak lub Karol Wojtyła?
    Tak, czy owak, napisze Pan do Opary, a odpowie Wojtas, rękami Ruszkiewicza.
    Zatem ja jestem Pieniążek, z domu Sakiewka. Teraz co? Mam stawiać?
    No chyba, że "Ruszkiewicz" potwierdza że jest BACKSTUBBER. To co innego.
  • @Zdzich 18:23:00
    A ciebie kto zna?...

    Nie błaźnij się jak ten "slav".
    Bo wyjdziesz na palanta jak un :))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY